Zaproszenia ślubne

Przygotowania do ślubu warto zacząć od przejrzenia w Internecie dostępnych wzorów zaproszeń, bo ich wybór wcale nie jest łatwy. Kiedy już wiemy w jakim stylu będzie nasze przyjęcie, jaki będzie element przewodni, w jakiej sukience najładniej wyglądamy, to kolejnym etapem jest wybór zaproszeń oraz dodatków. To chyba najfajniejszy czas w tym wszystkim. Zaproszenia możecie kupić gotowe lub w oryginalny sposób sami zaprojektować, a potem wydrukować. Decyzję warto podjąć wspólnie chociaż nie oszukujmy się, że faceci będą chętnie wybierać gramaturę papieru czy kolor wstążek 🙂  My na początku chcieliśmy zrobić je sami od a do z. Przejrzałam mnóstwo zaproszeń w poszukiwaniu inspiracji i nagle zupełnie przez przypadek trafiłam na wymarzony wzór, który jak się okazało mogliśmy dowolnie edytować. Uznaliśmy, że to idealne rozwiązanie. Nie projektowaliśmy ich od podstaw ale zaplanowaliśmy jaki będzie ich ostateczny wygląd. Sporo czasu spędziliśmy też nad jego treścią. Chcieliśmy, żeby tekstu było mało, dzięki czemu zaproszenie miało być lekkie. Oczywiście przy tym zabiegu było najwięcej problemów. Czasami okazywało się, że jedna linijka na imię i nazwisko nie wystarczy, dwie linijki nie wyglądały już tak ładnie.Kościół Mariacki w którym bierzemy ślub w praktyce nazywa się Kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny więc ta nazwa również była za długa. Odmiana nazwisk naszych gości też może być wyzwaniem 🙂 Pamiętajcie również, że oczekiwanie na zaproszenia ślubne trwa ok. miesiąc. Nie zostawiajcie tego na ostatnią chwilę, bo to właśnie do zaproszeń powinny być dobrane pozostałe dodatki. A poniżej kilka przykładów zaproszeń, które bardzo mi się podobały. Są też nasze zaproszenia 🙂 Na żywo wyglądają jeszcze ładniej 🙂

Jeśli macie do mnie dodatkowe pytania, to śmiało zostawiajcie je w komentarzu lub piszcie na maila 🙂

Komentarze

Dodaj komentarz