Nowości kosmetyczne - listopad

W Krakowie już mocno jesiennie więc postanowiłam złapać trochę promieni słonecznych na Maderze.

Uwielbiam urlopy końcem października. W tym terminie w Polsce jest już zwykle chłodno więc jest to najlepszy czas aby złapać jeszcze odrobinę witaminy D 🙂
Tym razem postanowiliśmy wybrać się na Maderę stąd kilka moich nowości kosmetycznych ma jeszcze letnie odcienie.
Pokażę Wam nowe odcienie lakierów Essie, utwardzacz do lakieru Seche Vite, nawilżający krem Bioderma oraz z tej samej linie żel do mycia twarzy.

DSC_0859

Lakiery Essie uwielbiam przede wszystkim za to, że jako jedyne trzymają nie na moich paznokciach średnio ok. 5 dni. Tym razem postawiłam jeszcze na mocno wakacyjny, arbuzowy kolor oraz na klasyczny, mleczny odcień pastelowego różu. Oba kolory bardzo dobrze rozprowadzają się na paznokciach i dają bardzo ładny efekt. Zwykle kupuję je w Superpharmie w promocyjnej cenie 24,90 zł. Trwałość lakieru postanowiłam wzmocnić utwardzaczem do paznokci Seche Vite, który poleciła mi koleżanka z pracy. Faktycznie krąży w sieci sporo pozytywnych opinii na temat tego produktu więc postanowiłam go przetestować.

10799660_4906063705147_1297029830_n

Utwardzacz bardzo dobrze rozprowadza się na paznokciach, tworzy na płytce paznokci błyszczącą warstwę. Paznokcie wyglądają trochę jakby został na nie nałożony żel hybrydowy. Wszystkie nierówności są idealnie wyrównane i co najważniejsze lakier do paznokci schnie dużoooo szybciej. Jestem produktem bardzo pozytywnie zaskoczona i na pewno będę go kupowała. Dzięki niemu nie muszę non stop przemalowywać paznokci. Cena 14,90 za 14 ml na Allegro.

10743732_4906065025180_1849613563_n

Kolejną moja nowością jest krem nawilżający oraz żel do mycia twarzy Bioderma. Krem sprawdził się rewelacyjnie! Ma delikatną i bardzo lekką konsystencję, dzięki czemu jest idealny pod makijaż. Szybko się wchłania i nawilża skórę twarzy na dobre kilka godzin. Bardzo przypadł mi gustu. Cena 59,90 zł. Niestety jego kolega, żel do mycia twarzy z tej samej linii nie urzekł mnie już tak mocno. Po umyciu twarzy żelem czuję, że jest ona mocno napięta, a bardzo nie lubię tego uczucia. Zrobiłam jeszcze kilka podejść do tego produktu i za każdym razem było to samo. W tym temacie moim faworytem wciąż jest żel marki Palmers. Cena żelu do mycia twarzy Bioderma, to 24,90 zł.

DSC_0457

Komentarze

Marek
2014-11-06 12:44:30
Używałem kremu bioderma i polecam.

Dodaj komentarz